Beware the UK rogue trader called Magic Decorators!


Polskie tłumaczenie / Polish translation



This website contains information about the rogue trader Magic Decorators who operate from Prestonpans, Edinburgh. The company is run by Zbigniew Jonski who operates as a sole trader. The address/contact for Magic Decorators/Zbigniew Jonski is as follows:

Zbigniew Jonski
39 North Grange Avenue, Prestonpans
Edinburgh
Scotland
EH32 9NH
UNITED KINGDOM

Tel: 07894327841

I want other people to avoid this nightmare. If you have any experience with Magic Decorators, please get in touch by emailing me at redlex@bluebottle.com. I have already had contact with several other people who have had the misfortune to deal with this company.

I am providing this information because rogue traders like Magic Decorators depend on customers not communicating their bad experiences sufficiently to the world. And they can potentially get away with all sorts of unacceptable behaviour as a result.

July 2008 - Update

Sadly, not much to update. No contact from Magic Decorators since that detailed below. A year on and it's pretty fair to say that the liar and thief known as Zbigniew Joński (Zbigniewa Jońskiego) never intends to make good on this situation. His company, Magic Decorators, appears to have disappeared, as has the company website (http://magicdecorator.co.uk). If you are reading this website because you have come into contact with this con-man - avoid him like the plague. If you are reading this because you are related to the worm - my condolences.

This website is going to remain on the internet as long as I am breathing. It's my small token of thanks to Zbigniew Joński for his services -- after all, I want to be sure anyone can google "Zbigniew Joński" and find out what a little turd he is.


July 2007 - Summary of my situation

I am currently having a bad experience with Magic Decorators.

Magic Decorators started to do decorating for me on 25th April 2007. The decorating job wasn't completely finished. But most annoyingly, the four doors and fittings I paid them for never appeared, and the company's repeated excuses and inability to tell me who they had ordered the doors with makes it looks suspiciously like they never actually ordered any doors. Of course, if they were to provide the much-requested information and proof of who they ordered the doors from, I could revise my position on this. Magic Decorators made many promises and assurances to me (e.g. "the doors will be here next week", or "I will send you the details of who I have ordered the doors from") which were not kept.

Magic Decorators have taken £360 I paid for doors and fittings and not provided those items. Add the cost of fitting those doors and finishing the decorating and we're talking about 400 odd quid they've diddled me out of (after taking off the 100 I still retain). The company was given two weeks to make good in a standard "time is of the essence" letter (which I know they received - it was registered delivery). Upon receiving the letter on 6th June 2007, Magic Decorators completely dropped contact and ignored that letter. After that, a Solicitors letter was sent on 22nd June, also by registered delivery. Magic Decorators didn't bother to pick this letter up from the post office/depot when advised it was waiting there.

Zbigniew Jonksi finally got in touch on 5th July 2007, a full month since dropping contact. I missed the call; he left a voicemail saying he could come around the next Monday or Tuesday at 6pm. I have no idea what he was actually proposing, as he didn't say; I sent a text message in reply, saying that it was far too late to finish the work given all the bad faith he had shown, and requesting he send me a cheque, registered delivery, for 400 pounds. No reply to this, and this is where we stand currently.

More victims of Magic Decorators

Here's someone else's story. I am posting this with their permission.
Hi all, I also had a terrible experience with this company. They fitted my new bathroom suite and tiled the bathroom in April this year. The job was supposed to take 3/4 days and took 8. For most of that time I had no sink or bath and for the last 2 days no toilet! I also was asked to hand over money well before the job was completed. The worst bit was that once the job was supposedly completed and I thought I could relax, I found a leak coming from my boiler running down the wall of my hall. I also noticed that the shower was running cold and water was constantly running into the toilet. Magic Decorators did come back that night and fixed the leak and problem with the toilet. They claimed the problem with the shower was due to there being no hot water in the tank, which I accepted reluctantly. However a couple of days passed and still no hot water from the shower, although water from the taps was hot.

But the worst is still to come! I had a bath 3 days after the Magic Decorators last visit and soon noticed water leaking from the middle of my kitchen ceiling (below the bathroom!). It turned out the waste pipe from the bath had not been connected properly. Magic Decorators did come back and fixed this - at which time I asked about the shower again. I was told my shower was faulty. I was doubtful about this but as the shower was made by Mira and was under gaurantee I called out a Mira engineer. He told me there was nothing wrong with the shower and it had been fitted incorrectly. The cold water supply was from the mains while the hot feed was from the hot water tank. Sounds like this is a basic thing which any qualified plumber would know. The Mira guy agreed to swap over the pipes in the loft for me which I'm very grateful for. By this time Magic Decorators were not returning any of my calls and I was at my wits end.

I am sure they are not qualified plumbers so definitely DO NOT get them to touch any plumbing work in your house. In fact I still have a small leak from my boiler which I am sure Magic Decorators caused. Avoid this nightmare at all costs!

See this message in its original context here.

It all sounds too familiar, sadly.


Last updated 2007-07-13


And now, in Polish...

Ostrzeżenie o nieuczciwej firmie Magic Decorators!

Lipiec 2007

Niniejsza strona zawiera informacje o nierzetelnej firmie Magic Decorators która działa w Edynburgu (dzielnica Prestonpans). Firma ta jest prowadzona jednoosobowo przez Zbigniewa Jońskiego. Dane kontaktowe firmy/właściciela:

Zbigniew Joński
39 North Grange Avenue, Prestonpans
Edinburgh
Scotland
EH32 9NH
UNITED KINGDOM

Tel: 07894327841

Jeżeli mieli Państwo jakieś doświadczenia z Magic Decorators, proszę do mnie pisać na adres:redlex@bluebottle.com. W ostatnim czasie miałem kontakt z kilkoma osobami, które miały wątpliwą przyjemność współpracy ze Zbigniewem Jońskim.

Inspiracją niniejszej strony jest fakt, iż nieuczciwe firmy takie jak Magic Decorators korzystają z tego że klienci zazwyczaj niedostatecznie informują o swoich niemiłych doświadczeniach. Dzięki temu udaje im się uniknąć odpowiedzialności za nierzetelną działalność.

Moje doświadczenia

Obecnie mam jedynie nieprzyjemne doświadczenia ze współpracy z Magic Decorators.

25 kwietnia 2007 rozpoczęli remont w moim mieszkaniu. Do dziś prace nie zostały zupełnie zakończone, ale co najważniejsze cztery pary drzwi za które zapłaciłem nigdy nie zostały mi dostarczone, a firma zbywała mnie wymówkami i nie potrafiła wskazać u kogo drzwi zostały zamówione, co sprawa wrażenie jakby drzwi nie zostały w ogóle zamówione. Gdybym otrzymał tą cenną informację u kogo drzwi zostały zamówione i otrzymałbym potwierdzenie zamówienia, nie robiłbym z całej sprawy problemu. Magic Decorators składali mi obietnice, które nigdy nie zostały dotrzymane (przykładowo „drzwi będą w przyszłym tygodniu”, bądź „przyślę szczegóły firmy u której zamówiono drzwi”).

Magic Decorators przyjęli £360 za drzwi, których do dziś nie dostarczyli. Doliczając koszt montażu i dokończenia remontu nabrali mnie na ponad £400 (po odliczeniu £100 których na szczęście im nie wpłaciłem). Aby rozwiązać sprawę wysłałem do Magic Decorators polecony list ponaglający z prośbą o ustosunkowanie się w ciągu dwóch tygodni (list odebrali). Po odebraniu listu 6 czerwca 2007 firma zupełnie zerwała ze mną kontakt a list zignorowała. Następnie, 22 czerwca 2007 również poleconym wysłany został list napisany przez kancelarię prawną. Magic Decorators nie pofatygowali się aby go odebrać z urzędu pocztowego, mimo że był awizowany. Zbigniew Joński w końcu odezwał się do mnie 5 lipca 2007, pełen miesiąc od zupełnego zerwania kontaktu. Akurat w czasie kiedy dzwonił nie mogłem odebrać, więc zostawił informację na poczcie głosowej, że przyjdzie w poniedziałek lub wtorek koło 18. Nie mam pojęcia co miał zamiar zaproponować. W odpowiedzi wysłałem smsa, w którym wyjaśniłem że miał wystarczająco dużo czasu na dokończenie prac i biorąc pod uwagę złą wolę jaką się wykazał zażądałem przesłanie listem poleconym czeku na £400, które mi zalega za niedostarczone drzwi i niedokończony remont. Do dziś nie uzyskałem odpowiedzi i sprawa tak na razie utknęła.

Kolejne ofiary nieuczciwości Magic Decorators

Oto historia kolejnej pokrzywdzonej osoby (umieszczona za zgodą).
Witam wszystkich. Ja również miałem okropne doświadczenia z tą firmą. W kwietniu tego roku układali kafelki i instalowali wyposażenie w mojej nowej łazience. Całość prac miała trwać 3-4 dni a trwała 8. Przez większość czasu nie miałem ani umywalki ani wanny a przez ostatnie 2 dni również nie miałem toalety! Poza tym zostałem poproszony o zapłatę grubo przed zakończeniem pracy. Najgorsze w tym wszystkim było to, że gdy wszystko już miało być zakończone i gdy myślałem że będę mógł się cieszyć nową łazienką, zauważyłem wodę wyciekająca z bojlera wprost po ścianie przedpokoju. Na dodatek zauważyłem, że w prysznicu nie ma ciepłej wody, a z kolei woda w toalecie płynie bezustannie. Magic Decorators wrócili wieczorem, aby naprawić wyciek i toaletę. Twierdzili, że problem z prysznicem to po prostu brak ciepłej wody w bojlerze na co niechętnie przystałem. Jednak po kilku dniach z prysznica nadal nie leciała ciepła woda, mimo tego że leciała z kranu.

Najgorsze miało dopiero nadejść! Brałem kąpiel trzy dni po ostatniej wizycie Magic Decorators i wkrótce zauważyłem wodę cieknącą ze środka sufitu w kuchni (dokładnie pod łazienką!). Okazało się, że rura ściekowa od wanny nie została poprawnie podłączona. Magic Decorators wrócili i naprawili usterkę – ponownie zapytałem o prysznic. Powiedzieli, że mój prysznic jest zepsuty. Nie za bardzo chciałem im uwierzyć, ale skoro prysznic był nadal na gwarancji, wezwałem serwisanta z firmy, która wyprodukowała prysznic. Stwierdził, że prysznic działa poprawnie, tylko został nieprawidłowo zainstalowany. Zimna woda miała być pobierana z głównej rury, a ciepła ze zbiornika przy podgrzewaczu. Brzmi to jak zupełnie podstawowa rzecz, którą każdy hydraulik wiedzieć powinien. Serwisant zgodził się zamienić rury na strychu za co jestem mu niezmiernie wdzięczny. Do dziś Magic Decorators nie odpowiadają na moje telefony a mnie trafia cholera.

Jestem pewien, że nie są wykwalifikowanymi hydraulikami zatem NIE POZWÓLCIE IM zabierać się za żadne prace hydrauliczne w waszym domu. Prawdę mówiąc to nadal mam z bojlera mały wyciek, który na pewno spowodowali Magic Decorators. Unikajcie ich za wszelką cenę!

Tutaj możesz przeczytać powyższą wiadomość w oryginalnym kontekście.

Niestety historia brzmi całkiem znajomo…